Dlaczego małżeństwo to ryzyko? Adwokat dla mężczyzn komentuje list klienta

czy malzenstwo sie oplaca1

Jako adwokat w Szczecinie, na co dzień spotykam się z końcem pewnych historii. Historii, które zaczynały się od wielkich nadziei, a kończą na sali sądowej. Coraz częściej do mojej kancelarii trafiają panowie, którzy pytają wprost: czy małżeństwo ma jeszcze sens?

Jako adwokat dla mężczyzn widzę, jak zmienia się postrzeganie związków. Poniższy tekst to list, który otrzymałem od jednego z moich klientów. To mocny głos w dyskusji o kondycji współczesnej rodziny, prawie i ryzyku, jakie podejmują mężczyźni. Publikuję go jako przestrogę i punkt wyjścia do dyskusji o tym, jak prawo rodzinne działa w praktyce.

Przesłanie autora jest proste: nie żeń się, a oszczędzisz nerwy, czas i pieniądze. Nie będziesz musiał szukać w Google haseł takich jak „prawnik rozwód Szczecin” czy walczyć o dorobek życia.

Zapraszam do lektury listu (publikacja za zgodą autora).

Czy małżeństwo się opłaca? Perspektywa mężczyzny

„Dorastając, zawsze zakładałem, że się ożenię, będę miał dzieci, założę rodzinę. Właśnie dlatego zbudowałem ten dom tak duży – ma ponad 280 m² – bo myślałem: skoro będę miał rodzinę, muszę mieć dla niej przestrzeń. Ale z biegiem lat moje podejście całkowicie się zmieniło. Mam dziś 40 lat i właściwie porzuciłem myśl o zakładaniu rodziny. Z różnych powodów. I jestem pewien, że wielu mężczyzn może się z tym utożsamić.

Dziś coraz trudniej mężczyźnie z przekonaniem wejść w związek, zdecydować się na małżeństwo, dzieci, rodzinę. W moim przypadku to nie tylko wiek i przyzwyczajenie do własnego trybu życia. Kilka lat temu zdecydowałem, że rodzina raczej nie jest dla mnie”.

Edukacja i wychowanie dzieci a rola rodzica

„Po pierwsze – to, co dziś dzieje się w szkołach, to dla mnie przerażające. Dzieci są poddawane indoktrynacji, uczone rzeczy, z którymi całkowicie się nie zgadzam. A przecież to rodzice powinni kształtować światopogląd dziecka. Gdy dziecko idzie do szkoły, ta kontrola znika.

A przecież szkoła – przynajmniej w założeniu – powinna uczyć też rzeczy naprawdę ważnych: krytycznego myślenia, umiejętności życiowych, podstaw finansów. Tego jednak tam nie ma. To wszystko złożyło się na moją decyzję. Doświadczyłem poważnych problemów zdrowotnych, cierpienia, depresji. Myśl, że moje dziecko mogłoby przejść przez to samo – jest dla mnie nie do przyjęcia”.

Rozwód i podział majątku – systemowe ryzyko dla mężczyzn

„Jest jeszcze inny aspekt – ryzyko. Dla mężczyzny małżeństwo i zakładanie rodziny to dziś ogromne ryzyko. Problem tkwi w systemie – w tym, jak działa prawo. W przypadku rozstania, to kobieta najczęściej wychodzi z niego obronną ręką. Ja zbudowałem stabilne, dobre życie – mam dom, nie mam długów. I teraz miałbym to wszystko zaryzykować, wiedząc, że w razie rozwodu mogę stracić połowę albo więcej?

Szczególnie, że jako mężczyzna w średnim wieku, nie mam już takiej pozycji na rynku pracy. Pracodawcy wolą młodszych. A do tego dochodzi kwestia kontaktów z dziećmi”.

Opieka naprzemienna czy ojciec od odwiedzin?

„W przypadku rozwodu, mężczyzna, który był obecny w życiu dziecka każdego dnia, nagle staje się ojcem »od odwiedzin«, dostaje 15% czasu z dzieckiem. Jakby był przestępcą. Widziałem to wszystko na własne oczy. Wśród moich znajomych mało kto utrzymał małżeństwo do końca.

Dziś tak łatwo się poddać, odejść, rozwalić wszystko. Zyskać połowę majątku, dzieci, nowy początek. To sprawia, że relacje nie mają już tej głębi. Związek przestaje być wspólną drogą, a staje się wymianą usług. Oderwanie mężczyzny od rodziny, całkowita jego zbędność w strukturze rodzinnej – to zniszczyło coś bardzo cennego. Przez wieki mężczyzna był opoką. Dziś można go usunąć bez szkody – przynajmniej pozornie”.

Szczęście bez małżeństwa

„I właśnie dlatego – przez to wszystko: system, sądy, zmiany społeczne – zrezygnowałem z marzenia o rodzinie. Pracowałem 20 lat, by zbudować życie marzeń. I nie chcę go stracić przez coś, co z dużym prawdopodobieństwem po prostu się nie uda.

Ale jest w tym wszystkim pewne światełko. Gdy zdejmiesz z relacji wszelkie oczekiwania – ślub, dzieci, dom – otwiera się zupełnie inny wymiar. Można zbudować coś opartego na prawdziwym poznaniu drugiej osoby. Bez presji.

Ja już to osiągnąłem. Był moment, gdy całkowicie zrezygnowałem z randek, związków – na trzy lata. I to były jedne z najlepszych lat mojego życia. Poznałem siebie. Nauczyłem się być szczęśliwy – sam. I dziś wiem: dopóki nie pokochasz siebie, dopóki nie nauczysz się być szczęśliwym w samotności – nigdy naprawdę nie pokochasz drugiej osoby”.


Komentarz kancelarii – Adwokat Szczecin

List naszego klienta to gorzka, ale trzeźwa ocena rzeczywistości, z którą mierzy się wielu panów. Jako adwokat prowadzący sprawy rodzinne w Szczecinie, często widzę, że obawy opisane w liście stają się rzeczywistością na sali sądowej. System prawny bywa bezlitosny, a stereotypy wciąż wpływają na orzecznictwo.

Jeśli jednak zdecydujesz się na małżeństwo lub już w nim jesteś i czujesz, że zbliża się koniec – pamiętaj, że nie musisz być na straconej pozycji. Odpowiednie przygotowanie prawne, zabezpieczenie majątku (np. intercyza) oraz walka o swoje prawa rodzicielskie (w tym opieka naprzemienna w Szczecinie) to standardy, o które walczymy dla naszych klientów.

Szukasz wsparcia prawnego, które rozumie męski punkt widzenia? Skontaktuj się z nami. Pomożemy Ci przejść przez zawiłości prawne, niezależnie od tego, czy chodzi o rozwód, podział majątku czy ustalenie kontaktów z dziećmi.

Przewijanie do góry